|
| Sen o sypialni |
|
|
|
|
Sypialnia jest jednym z najważniejszych pomieszczeń w domu. Tutaj
spędzamy przecież 1/3 swojego życia. Prawidłowe urządzenie tego miejsca
ma wpływ na to, jak będziemy wypoczywać, w jakim nastroju będziemy się
budzić. Każdy drobiazg jest tu ważny, od stylu mebli, ich
ustawienia, po kolory ścian i wielkość okien. Od wieków panuje
przekonanie, że sypialnia powinna się znajdować w pomieszczeniu z
oknami wychodzącymi na wschód. Wpadające rano do wnętrza słońce
sprawia, że wstajemy bardziej wypoczęci, lepiej nastawieni do nowego
dnia i mamy więcej energii do pracy.
Meble W miarę możliwości unikajmy ustawiania łóżka
dłuższym bokiem pod ścianą i na „trasie” okno-drzwi. Najlepiej ustawić
je zagłówkiem przy ścianie, w takim miejscu, by z każdej strony był do
niego swobodny dostęp (optymalna odległość boku łóżka od ściany to, co
najmniej 80 cm). Wtedy wygodnie będzie nam nie tylko kłaść się i
wstawać, ale również ścielić i sprzątać. Jeśli nie mamy oddzielnego
pomieszczenia na garderobę, musimy przewidzieć w sypialni miejsce na
szafę. Najlepiej, jeśli będzie to mebel z rozsuwanymi drzwiami,
zaoszczędzi to nam sporo miejsca. Zdarza się, że gdy my lubimy beztrosko wylegiwać się w pościeli nasz mąż nawet w sypialni nie jest w stanie oderwać się od ulubionej książki, gry, lub - o zgrozo - pracy. W takim wypadku nie możemy zapomnieć o takim ustawieniu jego ukochanego komputera, czy laptopa, żeby minimalnie zakłócał nasz relaks. Sama sypialnia powinna być oddalona od zgiełku dnia codziennego. Projektuje się ją zazwyczaj w tzw. strefie intymnej, ukrytej przed gośćmi, tak by stała się spokojnym azylem. W małych mieszkaniach, gdzie nie możemy przeprowadzić tak wyraźnego strefowania, wyciszmy ją odpowiednio dobranym wystrojem. Znakomite w tej roli są grube dywany i ciężkie zasłony w oknach. Pomieszczenie doskonale wyciszają też tapety na filcowym podkładzie, albo pokryte cienką warstwą korka, którego dodatkową zaletą jest to, że nie przyciąga kurzu.
Kolory i światło Jak już pisałam w poprzednim felietonie, do urządzania sypialni najlepiej nadają się kolory stonowane, pastelowe, jasne. Pobudzające jaskrawe barwy nie sprzyjają komfortowemu wypoczynkowi, więc jeśli bardzo je lubimy lepiej zastosować je w formie akcentów, a nie na większych płaszczyznach. Doskonale w stonowanym wnętrzu wyglądają pełne ekspresji poduszki, wzorzysta kapa na łóżku, czy wielobarwne zasłony. Światło w sypialni nie może być na tyle mocne, by oślepiało osoby leżące. Najlepiej zainstalować kilka jego źródeł - górne, równomiernie oświetlające całe pomieszczenie (np. na czas sprzątania), kinkiety tworzące kameralny nastrój i lampki do czytania.
Kwiaty W sypialni powinnyśmy ustawiać pojedyncze i raczej niewielkie rośliny. Istnieją gatunki, które oczyszczają powietrze ze szkodliwych substancji, walczą z rozwojem pleśni i zarodników, a także wzbogacają powietrze w tlen. Jednak pamiętajmy o tym, że same rośliny również potrzebują tlenu, więc go podbierają śpiącym. Poza tym o niektórych porach dnia wydalają dwutlenek węgla, co nie jest zdrowe dla wypoczywających osób. Dlatego nie przesadzajmy z parapetowymi ogródkami. |
Źródło: www.BabyBoom.pl
|